Autor Wątek: Utwardzanie paznokci żelem  (Przeczytany 38128 razy)

Offline Ania

  • Administrator(ka)
  • Ilość postów mnie przerosła...
  • *****
  • Wiadomości: 6000
żel na naturalnej płytce
« Odpowiedź #15 dnia: 2007-06-13, 09:56:17 »


według mnie prawie wszystko wygląda poprawnie  :wink:
nawet ten french na prosto mnie nie denerwuje  :lol:
skórki nie tknięte, nie widać śladów przepiłowania i nie jest to zasługa kryjącego zelu bo płyteczkę widać  :wink:
Dziecko to anioł, którego skrzydła skracają się w miarę wydłużania się nóg
regulamin forum;
jak przeżyć na forum

Gość

  • Gość
żel na naturalnej płytce
« Odpowiedź #16 dnia: 2007-06-13, 10:48:15 »
Cytat: "Paweleczek"
a czy bol nasila się na przyklad w momencie kiedy wkladasz pazurki do gorącej wody??


nie zauwazylam nic takiego. chociaz inna sprawa, ze ostatnio nie mam kontaktu z naprawde goraca woda, bo sa upaly, wiec uzywam nieco chlodniejszej. ale jak biore prysznic w wodzie dosc mocno cieplej, to nie zauwazylam, zeby mnie bardziej pobolewaly paznokcie.
w sumie ta drazliwosc wciaz jest taka sama - cos jakby ciagniecie, lekkie rwanie czy ucisk i dyskomfort, jak stukne paznokciem np. w blat stolu. no i co charakterystyczne, to nie bola mnie wszystkie palce na raz, ale to uczucie drazliwosci "wedruje" sobie z palca na palec. raz mnie pobolewa palec wskazujacy lewy, raz serdeczny prawy, a innym znowu razem srodkowy albo dwa na raz. Aha, no i nie zauwazylam by to sie nasilalo... caly czas ta drazliwosc jest taka sama, nie przechodzi w silniejszy bol.

posty sklejono

Cytat: "Ania"
według mnie prawie wszystko wygląda poprawnie


co to znaczy "prawie"? hm... skoro "prawie" to znaczy, ze chyba jednak czegoś tam niefajnego sie dopatrzyłaś, co? a może tylko ten prosty french Cię drażni? :) (no taki mi stylistka zrobiła, myślałam, że ciut zaokrągli, ale co tam, taki też może być).

a tak w ogóle to bardzo serdecznie dziękuję za wklejenie fotki na forum oraz za fachowe porady :) :*

Offline Ania

  • Administrator(ka)
  • Ilość postów mnie przerosła...
  • *****
  • Wiadomości: 6000
żel na naturalnej płytce
« Odpowiedź #17 dnia: 2007-06-13, 11:36:28 »
Cytat: "amadea"
co to znaczy "prawie"? hm... skoro "prawie" to znaczy, ze chyba jednak czegoś tam niefajnego sie dopatrzyłaś, co?


wiesz, z jednego zdjęcia z góry nie wywnioskujemy czy wszystko jest na pewno dobrze bo nie widać podstawowych kryteriów dobrze wykonanych paznokci :wink:
ale wiemy ze płytka nie jest przepiłowana i skórki nie są poszarpane czyli dziewczyna nie nadużywala siły :)
możemy z tego wnioskować że masz normalne objawy ktore posiadają niektóre klientki ktore pierwszy raz mają żel na paznokietkach :)
a na klawiaturze pisze sie opuszkami a nie pazurkami :lol:
mam dłuższe od Twoich i ze spokojem daję radę :wink:
musisz po prostu przyzwyczaić się do tego że Twoje paznokcie mają dodatek ;-)


Cytat: "amadea"
a może tylko ten prosty french Cię drażni? :) (no taki mi stylistka zrobiła, myślałam, że ciut zaokrągli, ale co tam, taki też może być).


ozdoby ratują wizerunek tego frencha odwracając od niego uwagę :wink:

Cytat: "amadea"
a tak w ogóle to bardzo serdecznie dziękuję za wklejenie fotki na forum oraz za fachowe porady :) :*
 

proszę bardzo :)
powszechnie wiadomo ze jestem tutaj moderatorem typowo technicznym :P
co do porad to w pełni fachowe udzielają tutaj expertki :-)
Dziecko to anioł, którego skrzydła skracają się w miarę wydłużania się nóg
regulamin forum;
jak przeżyć na forum

Offline avenire

  • Lubię tu pisać
  • ***
  • Wiadomości: 265
żel na naturalnej płytce
« Odpowiedź #18 dnia: 2007-06-13, 12:44:01 »
pazaurki dość przyzwoite nie widac zaczerwienienia płytki ani skórek , dziwne czemu tak długo odczuwasz dyskomfort a na którym paluszku te "czerwone kreski"?

Gość

  • Gość
żel na naturalnej płytce
« Odpowiedź #19 dnia: 2007-06-13, 13:52:48 »
Cytat: "avenire"
dziwne czemu tak długo odczuwasz dyskomfort a na którym paluszku te "czerwone kreski"?


no tez sie dziwie, ze jeszcze mi nie przeszla ta drazliwosc... no ale coz.. moze po prostu tak mam, ze mi tak paznokcie reaguja.
te kreseczki czerwonawe czy moze rozowawe mam na lewym serdecznym palcu. jak sie baczniej przygladniesz, to na fotce je widac. to sa trzy takie jakby kreseczki idealnie pionowe i idealnie rownolegle w stosunku do siebie. slabo je widac, bo sa tylko o ton ciemniejsze od koloru reszty plytki. one raz sa bardziej intensywne, a raz mniej. nie zaobserwowalam dokladnie od czego to zalezy, ale wydaje mi sie, ze jak mocniej eksploatuje palce przy roznych pracach domowych, to wtedy one sa ciemniejsze, a np. jak sie budze rano, to prawie ich nie widac...
uhm... trudno to opisac... w kazdym razie te paseczki mam tylko na tym jednym paznokciu... ale nie zauwazylam, by on mnie bardziej pobolewal niz reszta paznokci.

Offline Darianna

  • Ekspert(ka) - manicure, pedicure, nailstyling
  • Czy ja moge żyć bez tego forum?
  • *****
  • Wiadomości: 1222
żel na naturalnej płytce
« Odpowiedź #20 dnia: 2007-06-24, 16:20:45 »
i jak tam pazurki? nadal odczuwasz dyskomfort?
Czy przypadkiem pod paznokieć nie nalało się trochę materiału?
Jeśli paznokcie zostały prawidłowo wykonane(a o kwestię wizualną nie będę się spierać ;) ),to byc może na swój sposób odczuwasz dyskomfort na zasadzie "ciało obce" na moich paznokciach.Możliwe,ze to bardziej autosugestia( oczywiscie nie uważam,ze tego nie odczuwasz) ale jesli będzie sie utrzymywac nadal to może podejdz do swojej stylistki aby frezarką podpiłowała paznokieć od spodu,być może odczuwasz ten dyskomfort z tego powodu?

Gość

  • Gość
żel na naturalnej płytce
« Odpowiedź #21 dnia: 2007-06-24, 19:56:29 »
Cytat: "Darianna"
i jak tam pazurki? nadal odczuwasz dyskomfort?
Czy przypadkiem pod paznokieć nie nalało się trochę materiału?


nie, nic sie nie nalało pod spod paznokcia.
a ten dyskomfort już mi minął. trwał jakieś 3 - 4 dni, a potem przeszło. jedyne, do czego sie wciąż nie mogę przyzwyczaić, to to, ze paznokcie są strasznie twarde (swoje własne mam mocne, a teraz jeszcze z warstwa żelu to już w ogóle są jak ze stali). nawet mi sie jedna zabawna rzecz przydarzyła :) niechcący uderzyłam ręką w ściankę gipsowo-kartonowa. paznokciowi sie nic nie stało, za to w ściance zrobiła sie dziura :) (tzn. wgłębienie po paznokciu). To ci dopiero bron niebezpieczna :)
od zrobienia paznokci żelem minęły już dwa tygodnie, a one wciąż sie trzymają. nic nie odpryskuje, nic nie pęka :) wszystko w porządku :) szkoda tylko, ze tak szybko rosną :)

Offline finito

  • Zaczynam, ale każdy musi zacząć ;)
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Utwardzanie paznokci żelem
« Odpowiedź #22 dnia: 2011-08-13, 13:34:11 »
witam! Jestem gitarzystą klasycznym. Mam problem, który polega na tym,że mam zbyt miekkie paznokcie. Słyszałem o róznych sposobach utwardzania,ale za dużo o nich nie wiem. Tipsy odpadają,bo za dużo z nimi zachodu. Myślałem raczej o jakimś utwardzaczu, ale ten który kupiłem to zwykły płyn. Pomalowałem paznokcie prawej dłoni i tyle. Nie wiem jednak czy są jakieś inne metody. Zasadniczo chodzi o to,by moje paznokcie były najtwardsze jak się tylko da. Sugestie?;-))

Offline The Lady

  • Administrator(ka)
  • Ilość postów mnie przerosła...
  • *****
  • Wiadomości: 3945
  • Hmm.. co tu wpisać? :)
Odp: Utwardzanie paznokci żelem
« Odpowiedź #23 dnia: 2011-08-13, 13:36:48 »
Tipsy? Co to za tipsy były?
Moja sugestiua.. akryl! :)

Pozdrawiam
Lejdi :diabel:
Devil Inside
Admin

Offline finito

  • Zaczynam, ale każdy musi zacząć ;)
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Utwardzanie paznokci żelem
« Odpowiedź #24 dnia: 2011-08-13, 13:55:03 »


Bladego pojecia nie mam jak się ten akryl robi. A poza tym jeśli zrobie go u stylistki, to przez stylistka nie wie jak te paznokcie mają być spiłowane (specjalnie do gitary). Chyba, ze zrobiłaby mi same paznokcie a spiłowałbym sobie je sam. Nie wiem;-)

Tipsy? Plastikowe xxl. Piłowałem je, przyklejałem, rany co za robota. Odpada. Za dużo zachodu. Ja mam troche za duże palce i głupio to wygląda. Nie ma po prostu takich wielkich tipsów.
« Ostatnia zmiana: 2011-08-13, 14:08:46 wysłana przez The Lady »

Offline The Lady

  • Administrator(ka)
  • Ilość postów mnie przerosła...
  • *****
  • Wiadomości: 3945
  • Hmm.. co tu wpisać? :)
Odp: Utwardzanie paznokci żelem
« Odpowiedź #25 dnia: 2011-08-13, 14:08:30 »
Dlaczego zakładasz, że stylistka jest jakaś nie teges i nie będzie umiała nadać odpowiedniego kształu? Wytłumacz a jak trzeba narysuj. Wiem, że dziewczyny robią paznokcie gitarzystom. Nie jest to może jakieś superczęste ale się zdarza. Przyklejałeś sztuczne paznokcie z kiosku a nie tipsy. ;) Jednak proponuję założyć porządnie akryl i powinno zadziałać.

Pozdrawiam
Lejdi :diabel:
Devil Inside
Admin

Offline finito

  • Zaczynam, ale każdy musi zacząć ;)
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Utwardzanie paznokci żelem
« Odpowiedź #26 dnia: 2011-08-13, 15:02:54 »

Ryszard Bałauszko, laureat wielu nagród dot.gitary klasycznej...sory...za dużo o nim by pisać...zrobił tę fajną rzecz,ze udostępnił tel w necie. Sobie więc do niego zadzwoniłem. Powiedział, że srodków jest zatrzęsienie, ale jest jeden, który on akurat zna i który wie, ze działa. Nazywa się Nail tek fundation ii. Nie błyszczy się a utwardza i odżywia. Jeśli zaś chodzi o akryl, odradził,bo jeżeli mam miekke paznokcie, to przy głośnej grze i tak może się złamać. Akryl jest dobry,gdy sam paznokieć też jest dobry - tak przynajmniej go zrozumiałem. Jeśli chodzi o kształt stylistka odpada,bo jest pewna metoda, którą się stosuje po prostu w domu. Trzeba kupic odpowiednio gładki papier ścierny i zrobić z niego harmonijkę. Kładie się ją na struny a potem zciera na niej paznokcie tak, jakby się grało. Najlepszy sposób! Stylistka tego nie zrobi.

Co mam zrobic. Kupie ten fundation ii,bo ten utwardzacz już starłem. Dla faceta to nie jest wygodne, gdy mu się palce błyszczą.

Dodano: [time]sob, 13 sie 2011, 18:25:02[/time]

Tak mi przyszło do głowy. Jeśli znasz stylistkę, która robiła żelowe (akrylowe) paznokcie gitarzystom klasycznym, to moze warto przemyśleć sprawę.  O ile żele i akrylowe oznaczają to samo,bo się zupełnie nie znam. Spojrzałem w galeriach i bez wzorków faktycznie dobrze to wygląda, choć wolałbym coś Dużo mniej żucającego się w oczy. Chodzi o to,żeby się nie błyszczały.

Samo zaś narysowanie lub wyjaśnienie nie wiele da - chyba, że jakaś stylistka poszła po rozum i wykorzystując przypadek gitarzysty, zrobiła konkretny wzór. Gdy jakaś stylistka posiadała więcej takich wzorów dla gitarzystów, to może byłoby łatwiej.
« Ostatnia zmiana: 2011-08-13, 20:14:22 wysłana przez The Lady »

Offline The Lady

  • Administrator(ka)
  • Ilość postów mnie przerosła...
  • *****
  • Wiadomości: 3945
  • Hmm.. co tu wpisać? :)
Odp: Utwardzanie paznokci żelem
« Odpowiedź #27 dnia: 2011-08-13, 20:19:16 »
Po pierwsze do odpowiadania pod postem służy przycisk "odpowiedz" a nie :cytuj" .;)
Po drugie, no jak ty papierem ściernym ścierasz paznokcie to się nie dziw, że są cienkie i słabe. :D
W tym przypadku rzeczywiście najpierw proponuję aby zadbać o kondycję paznokci, dać im odrosnąć i zastosować np. kurację Nail Tek. W wielu salonach ją znajdziesz. Potem jak paznokcie już będą normalne można dać żel lub akryl. Wcale nie musi to błyszczeć jak psu... wiadomo co. ;) Gdy robi się ogryzki mężczyznom tez nie robi się nabłyszczania. Tylko odbudowuje płytkę aby to jakoś wyglądało. Z tego co pamiętam na tym forum chyba Albertyna robiła tego typu paznokcie ale głowy sobie uciąć nie dam.

Pozdrawiam
Lejdi :diabel:
Devil Inside
Admin

Offline finito

  • Zaczynam, ale każdy musi zacząć ;)
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Utwardzanie paznokci żelem
« Odpowiedź #28 dnia: 2011-08-13, 22:35:23 »

Ha ha ha wszystko jasne. Chętnie bym kliknął "odpowiedz", ale u mnie przycisk "odpowiedz" jest jakby to powiedzieć...nieklikalny...nie aktywny. Moge użyć tylko cytuj. Patrzyłem czy doszedł może jeszcze jakiś jeden mail z forum o aktywacji, ale cały czas mam tylko ten, który dostałem. Także niestety... albo ktoś coś z tym zrobi albo będzie "cytuj";-)))

Jeśli zaś chodzi o ten papier ścierny, chyba się nie rozumiemy. Jest taki specjalny papier ścierny, który gitarzyści klasyczni stosują do ukształtowania krawędzi paznokci. Posiada szerostkość: P2000A. Sprawdzony sposób. Nie jestem jednak pewny czy każdy gitarzysta to pochwala. Wiem natomiast, że poleciła mi to dawna nauczycielka (wybitna gitarzystka koncertująca...konkursty itd)- skończyła akademie muzyczną dwoma dyplomami z wyróżnieniem. Po dziś dzień podziwiam jej grę a ona właśnie o tym ściernym papierze mi powiedziała. Możesz mi wierzyć, że jej paznokcie są w idealnym stanie. Choć prawdą jest, że ona ma na pewno lepiej ogólnie je utrzymane niż ja moje.

Wiec to nie jest taki papier ścierny, o jakim pomyślałaś. On na swojej powierzchni przypomina bardziej papier z cienkim zamszem. Jeśli zaś chodzi o różnicę miedzy akrylem a żelem...wyjaśnisz? Bo  paru gitarzystów wspominało właśnie o akrylu. Nie wiem. Interesuje mnie to, co jest trwalsze twardsze.

Dodano: 2011-08-13, 22:37:05
Ok. Sory. Już chyba wiem gdzie się klika. No cóż...całe życie się człowiek uczy;-))))))
A jednak. ;) - Lejdi
« Ostatnia zmiana: 2011-08-14, 04:53:30 wysłana przez The Lady »

Offline _Bella

  • Technik Usług Kosmetycznych
  • To zaczyna być obsesją
  • ****
  • Wiadomości: 594
Odp: Utwardzanie paznokci żelem
« Odpowiedź #29 dnia: 2011-08-14, 10:36:45 »
O różnicach pomiędzy żelem i akrylem z pewnością wiele się dowiesz gdy skorzystasz z wyszukiwarki w prawym górnym rogu strony :) Swoją drogą ciekawy przypadek :)
`Czasem lepiej odejść od zmysłów
niż zwariować...`