Autor Wątek: Ciąża a kolczyk w pępku.  (Przeczytany 23763 razy)

Offline DaJusia

  • To zaczyna być obsesją
  • ****
  • Wiadomości: 802
  • Miejsce pobytu: Ustroń
Ciąża a kolczyk w pępku.
« Odpowiedź #15 dnia: 2007-02-02, 00:07:09 »
Niezbyt to wyglada... myslę, że jak ja będę w ciąży to założę taki długasny by później przyzwoitą dziurke w brzuszku mieć...  :lol:
pozdrawiam, Daria
SPA Hotel DIAMENT Ustroń

Offline kaja

  • Forum to mój dom, a może odwrotnie ;)
  • *****
  • Wiadomości: 2009
  • Miejsce pobytu: kluczbork :-]
kolczyk
« Odpowiedź #16 dnia: 2007-02-04, 16:40:46 »
No więc ja ściągnełam kolczyk podczas ciąży, ponieważ lekarz mi kazał mówiąc że dziecko może być uczulone na nikiel.....ściągnełam....A później lipa dziury dużej nie ma ale skóra jest bardzo rozciągnięta no i blizna też jest....niestety,,,hmmm trzeba wybrać ale jeśli dziecku to nie szkodzi to dziewczyny noście te kolczyczki ciążowe!!!!!! :?

Offline marti

  • Lubię tu pisać
  • ***
  • Wiadomości: 383
  • Miejsce pobytu: dolnośląskie
Ciąża a kolczyk w pępku.
« Odpowiedź #17 dnia: 2007-02-04, 21:41:42 »
Ech... dobrze wiedzieć, trzeba będzie sie zaopatrzyc w taki kolczyk jak zajdzie potrzeba, tylko kiedy to się stanie :roll: ja nie wiem czy kiedykolwiek zdecyduję się na dziecko :?

Offline BasiaG

  • Lubię tu pisać
  • ***
  • Wiadomości: 463
  • Miejsce pobytu: Chrzanów/małopolska
Ciąża a kolczyk w pępku.
« Odpowiedź #18 dnia: 2007-04-12, 22:36:11 »
Po kolczyku zostaje kropeczka,a jak dziewczyny robią sobie tatuaż na bikini lub podbrzuszu,to nie myślą o przyszłości? Już raz widziałam wstrętnego "tygrysa",który 9 m-cy wcześniej był małym tygryskiem :lol:

forum kosmetyczne dla kosmetyczek i kosmetologów - kosmetyczki.net

Ciąża a kolczyk w pępku.
« Odpowiedź #18 dnia: 2007-04-12, 22:36:11 »

www.estetykatwarzy.pl


Offline biedroneczka

  • Lubię tu pisać
  • ***
  • Wiadomości: 268
  • Miejsce pobytu: Świnoujście
Ciąża a kolczyk w pępku.
« Odpowiedź #19 dnia: 2007-04-12, 22:46:25 »
dlatego mojego tygryska mam na ramieniu i nawet po ciąży jest takiej samej wielkości a dzury w brzuchu nie dałabym sobie zrobić
przecież skóra się strasznie napina i wydaje mi się że nawet taki długi
kolczyk nie pomoże i można przerwać skórę
http://iso400.go.pl
zapraszam na stronkę mojego męża

forum kosmetyczne dla kosmetyczek i kosmetologów - kosmetyczki.net

Ciąża a kolczyk w pępku.
« Odpowiedź #19 dnia: 2007-04-12, 22:46:25 »

Offline linek

  • mgr, kosmetolog
  • Moderator(ka)
  • Ilość postów mnie przerosła...
  • *****
  • Wiadomości: 8120
  • Miejsce pobytu: gdn
  • to co pozostało
Ciąża a kolczyk w pępku.
« Odpowiedź #20 dnia: 2007-04-12, 22:54:18 »
Cytat: "BasiaG"
Po kolczyku zostaje kropeczka,a jak dziewczyny robią sobie tatuaż na bikini lub podbrzuszu,to nie myślą o przyszłości? Już raz widziałam wstrętnego "tygrysa",który 9 m-cy wcześniej był małym tygryskiem :lol:


Widzialam podobny przypadek i wspolczuje.
Naszą wielką słabościa jest to,że sie poddajemy. Najpewniejszą drogą do sukcesu jest wciąż próbować, jeszcze ten jeden raz:)))

Offline Natalia

  • Ilość postów mnie przerosła...
  • *****
  • Wiadomości: 7273
  • Miejsce pobytu: daleko..
Ciąża a kolczyk w pępku.
« Odpowiedź #21 dnia: 2007-04-13, 10:10:23 »
ja jak kiedys moze zajde w ciąże to na dzien dzisiejszy mysle ze bede nosić te ciażowe, nie chciałabym,żeby mi dziurka znikła.juz sie do niej strasznie przyzwyczaiłam.ale co do tatuazu tak to chyba nie jest dobry pomysl.ja bym sobie nie zrobiła.

Offline linek

  • mgr, kosmetolog
  • Moderator(ka)
  • Ilość postów mnie przerosła...
  • *****
  • Wiadomości: 8120
  • Miejsce pobytu: gdn
  • to co pozostało
Ciąża a kolczyk w pępku.
« Odpowiedź #22 dnia: 2007-04-13, 11:55:57 »
A nie dasz rady sie z nim rozstac i wyjac Natalia? :lol:
Naszą wielką słabościa jest to,że sie poddajemy. Najpewniejszą drogą do sukcesu jest wciąż próbować, jeszcze ten jeden raz:)))

Offline Natalia

  • Ilość postów mnie przerosła...
  • *****
  • Wiadomości: 7273
  • Miejsce pobytu: daleko..
Ciąża a kolczyk w pępku.
« Odpowiedź #23 dnia: 2007-04-13, 11:58:09 »
nie da rady :lol: jestem do niego strasznie przywiazana i gdzies już pisałam,że mój brzuch jakos głupio wyglada taki nagi bez niego :wink:

Offline DaJusia

  • To zaczyna być obsesją
  • ****
  • Wiadomości: 802
  • Miejsce pobytu: Ustroń
Ciąża a kolczyk w pępku.
« Odpowiedź #24 dnia: 2007-04-13, 20:54:28 »
Cytat: "Natalia86"
nie da rady :lol: jestem do niego strasznie przywiazana i gdzies już pisałam,że mój brzuch jakos głupio wyglada taki nagi bez niego :wink:


Mój też...  : jump2 :
pozdrawiam, Daria
SPA Hotel DIAMENT Ustroń

Offline Catrine

  • Lubię tu pisać
  • ***
  • Wiadomości: 290
  • Miejsce pobytu: Wrocław
Ciąża a kolczyk w pępku.
« Odpowiedź #25 dnia: 2008-06-15, 17:36:16 »
Moja kuzynka miała kolczyk jak zaszła w ciąże (jakieś 2 miesiące) wyjeła go (nie wiedziała jeszcze wtedy o kolczykach dla cieżarnych).Jak zobaczyłam jej brzych po kilku miesiącach po porodzie byłam przerażona,zrobiła jej się wstrętna,duża blizna. :?  Wiec chyba jednak dobry jest ten kolczyk dla ciężarnych.

Gooosha

  • Gość
Ciąża a kolczyk w pępku.
« Odpowiedź #26 dnia: 2008-06-15, 18:31:45 »
Jestem totalnie za kolczykiem dla ciężarnych. Mam kolczyk w pępku, dużo sie nacierpiałam żeby go mieć (mam problem z gojeniem się ran) i nie wyjełabym go. Uwielbiam go. Kolczyk dla ciężarnych może nie jest tak atrakcyjny jak te normalne, jednak oprócz mnie i mojego faceta nikt mojego wielkiego brzucha w przyszłości oglądać nie będzie!!!  8)

GirlyGirl

  • Gość
Ciąża a kolczyk w pępku.
« Odpowiedź #27 dnia: 2008-06-24, 23:52:32 »
A ja wyciągnęłam kolczyk tylko do porodu...żeby "dziady" nie gadały  :lol: bo zaraz by była sensacja na porodówce że przyjechała wariatka do porodu z kolczykiem w pepku (o moim tatuażu gadały pielęgniarki cały poród czyli 40 min hehe...) ...ale zaraz na drugi dzień po porodzie jak tylko wstałam rano to go włożyłam spowrotem.Miałam zwykły kolczyk na metalowym sztyfcie tylko troszkę dłuższy niż nosiłam przed ciążą...na początku skóra była mocno rozciągnieta...ale po miesiącu wszytsko wróciło do normy i wygląda jak wcześniej :) a bałam się naprawde zobaczyłam jak brzusio zaraz po...

Offline BasiaG

  • Lubię tu pisać
  • ***
  • Wiadomości: 463
  • Miejsce pobytu: Chrzanów/małopolska
Odp: Ciąża a kolczyk w pępku.
« Odpowiedź #28 dnia: 2009-07-22, 09:28:25 »
a moja dziura przez okres ciąży zarosła :(

Offline PIERCER

  • mgr
  • Zaczynam, ale każdy musi zacząć ;)
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Miejsce pobytu: Wrocław
  • Po prostu Piercer
    • http://www.juwil.pl
Odp: Ciąża a kolczyk w pępku.
« Odpowiedź #29 dnia: 2009-12-26, 21:23:05 »
Ja bym nie ruszał kolczyka.Co najwyżej zmienił sztangę na dłuższą z bioplastu.
Dlaczego?
Odpowiedz nie jest prosta i raczej nalezy brać pod uwagę cechy indywidualne klientki oraz sposób zakotwiczenia kolczyka.

Czynniki przeciw:
dziurka powoli może zarastać i po ciaży nie założymy kolczyka w to samo miejsce.A najczęsciej to miejsce gdzie był umiejscowiony jest optymalne.(inaczejTkanka bliznowata naprawiająca to miejsce jest trudna do przekłucia czyli nie uda się go założyć tak idealnie jak na początku).
Zawsze mozemy śledzić los kolczyka i gdy bedzie niedobrze  usunać go aby uniknąć wiekszych blizn.
Jeżeli zostawimy kolczyk to po ciazy znajdziemy lepsza motywację do odbudowy naszej zniszczonej skóry brzucha :wink:, a wyprowadzenie nowego kolczyka może pochłaniac mnóstwo czasu i powodować komplikacje

Czynniki za:
lekarze chętnie usuwają kolczyki gdyż przyjmuje się że mogą być miejscem infekcji
kolczyk może sam wyjść przez skórę (czasem nieuniknione gdyż pępki różnią sie budową i nie zawsze można zakotwiczyć je w tkance łącznej ściśle okalajacej pierścień pępkowy( to pewne uproszczenie ale do wyjaśnienia wystarczajace ))

Generalna zasada: jeżeli ktoś nam doradza to powinien też uzasadnić dlaczego.Nie nalezy brać pod uwagę opinii jedynie emocjonalnych- to nie głosowanie w sejmie

forum kosmetyczne dla kosmetyczek i kosmetologów - kosmetyczki.net

Odp: Ciąża a kolczyk w pępku.
« Odpowiedź #29 dnia: 2009-12-26, 21:23:05 »